Masz wrażenie, że ciągle odkładasz ważne sprawy na później, a potem robi się z tego coraz większy problem? Chroniczna prokrastynacja potrafi zabierać energię i sprawia, że nawet proste zadania zaczynają przytłaczać. Czasem siedzisz nad czymś, wiesz, że powinieneś zacząć, ale mimo to nie ruszasz z miejsca, a później pojawia się napięcie i złość na siebie. W tym artykule dowiesz się, skąd bierze się to odraczanie i jak zacząć z niego wychodzić.
Chroniczna prokrastynacja nie wynika z lenistwa. To najczęściej mechanizm, który próbuje Cię przed czymś ochronić – czasem przed trudnymi emocjami lub przed obawą, że sobie nie poradzisz. Bywa, że odkładasz coś, bo w głębi serca boisz się oceny albo tego, że efekt nie będzie wystarczająco dobry. Odraczanie może dawać krótkotrwałe poczucie ulgi, ale później pojawia się presja, a im większa presja, tym trudniej zacząć. Kiedy odraczanie powtarza się miesiącami, organizm zaczyna działać niemal automatycznie. Jedna drobna myśl wystarczy, byś przerzucił uwagę na cokolwiek innego. Z czasem rośnie przekonanie, że „tak po prostu masz”, a to uczucie potrafi mocno osłabiać wiarę w siebie. Ważne jednak, byś wiedział, że prokrastynacja nie jest cechą charakteru, a wzorcem zachowania, który można przełamać.
Za chroniczną prokrastynacją zazwyczaj chowają się emocje, które trudno unieść. Każde zadanie je wywołuje, nawet takie, o których nie myślisz świadomie. Może pojawia się lęk przed porażką albo poczucie, że nie jesteś wystarczająco kompetentny. Czasem to perfekcjonizm, który podpowiada, że dopóki nie będziesz w idealnym nastroju albo idealnych warunkach, nie warto zaczynać. Gdy emocje robią się intensywne, odraczanie wydaje się prostszą drogą.
Bywa, że Twoja głowa jest po prostu zmęczona. Zadania się nakładają, obowiązków jest wiele, a Ty próbujesz kontrolować wszystko naraz. Prokrastynacja może się pojawić wtedy jako sposób na chwilową ulgę, nawet jeśli później kosztuje Cię to więcej energii.
Wiele osób odkłada działania, gdy nie wierzy, że ich wysiłek cokolwiek zmieni. Jeśli masz poczucie, że nie kontrolujesz efektu, łatwo wpaść w stan „po co próbować?”. A gdy pojawia się poczucie bezradności, trudno podjąć pierwszy krok.
Każde działanie wymaga jakiegoś wysiłku, a nasz mózg naturalnie wybiera to, co przynosi szybkie ukojenie. Gdy masz do wyboru trudne zadanie i coś przyjemniejszego, nic dziwnego, że sięgasz po to drugie. Zwłaszcza jeśli prokrastynacja była przez lata Twoim sposobem radzenia sobie ze stresem.
Jeśli masz wrażenie, że odraczanie wpływa już na pracę, relacje lub poczucie własnej wartości, dobrze rozważyć spotkanie z terapeutą. Chroniczna prokrastynacja rzadko pojawia się sama. Często stoi za nią lęk, trudność w regulacji emocji, brak poczucia sprawczości, perfekcjonizm albo doświadczenia z przeszłości, które nadal oddziałują na codzienne życie. W terapii możesz przyjrzeć się temu, co realnie Cię blokuje. Nie tylko na poziomie zachowania, ale też emocji, przekonań, relacji z samym sobą. To bezpieczna przestrzeń, w której da się rozmontować schematy, które są z Tobą od dawna i zastąpić je sposobami, które wspierają, a nie osłabiają. W Pracowni Psychoterapii MOTYL znajdziesz specjalistów, którzy pomogą Ci zrozumieć, skąd bierze się Twoje odraczanie i jak można krok po kroku odzyskać sprawczość. Jeśli czujesz, że chcesz działać, ale ciągle coś Cię zatrzymuje, terapia może być ogromnym wsparciem.